Chorobowo cd.

Tycia dziś u drugich Dziadków, Tata na uczelni, a Mama dogorywa…
Choć nie no, dziś już lepiej!
Musi się Mama z tym chorowaniem streścić i do jutra być zdrowa bo znowu cały tydzień przed nami!
Idzie więc Mama dalej się kurować!
A jutro już wpis o Tyci nie tam o Mamie… 😛

Ten wpis został opublikowany w kategorii Mama Tyci w akcji... i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *