Zero newsów

Nie ma o czym pisać.
Dzień za dniem leci.
Coraz zimniej, coraz szybciej ciemniej.
Wszędzie zarazki, wszędzie choroby.
Mama trochę przeziębiona (ale to już od dawna, jakoś nie mija :/), Tycia ma katar, Bunia na L4 od tygodnia ( a trzeba zaznaczyć że to chyba pierwsze L4 w całej Jej karierze, więc już musiała totalnie zaniemóc, że się na nie zdecydowała).
Od jutra Tata w czwartki i piątki zaczyna kolejne (proszę nie pytać które już z kolei :-P) studia.
Melancholia ogólna.
Żeby trochę ten zimny czas osłodzić upiekła Mama jagodzianki – ale to żadna nowość bo często Mama piecze (no! i potem wygląda jak wygląda uh)
JagodziankiJedynym newsem z naszego domu może być fakt, że Jacek przestał być burakiem 😛
Jacek rzeźba
I tyle, na dziś.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Mama Tyci w akcji..., Tycia codzienna i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *