„Każdy ogrania co może” :)

Takie oto dziś zadanie mamy.
Mama oprócz zrobienia uszek, i to w ilości śladowej, i zrobienia dziury w nowym biurku (bo coś jej spadło) nie zrobiła chyba nic więcej.
Wszystko zostawiła sobie na jutro, a tu zonk, bo Tycia miała iść do przedszkola, a że niby dzieci jutro ma być mało to trzeba by Ją spory kawałek zawieźć do innego i odebrać przed trzynastą, więc się nie opłaca.
Pytanie co jutro Mama zrobi z Tycią, najpewniej znowu nic! uh
Tycia za to dziś z Tatkiem pojechała zaszczepić kota.
Cieszyła się na tą wizytę bardzo!
wetas
No i tyle, przed nami długi wieczór, bo Mama na swojej liście rzeczy do zrobienia ma mnóstwo!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Tycia codzienna i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *