Wyobraźnia!

Historia dla ludzi o mocnych nerwach 😛
Wracamy z przedszkola.
Tycia opowiada: „Jak byłam mała i byłam w twoim brzuchu to ukąsiła mnie osa. I…
Mama: „Zaraz zaraz, jak ukąsiła Cie osa jak byłaś w moich brzuchu?”
Tycia: „No normalnie! Wystawały mi tak nogi po prostu i w te nogi mnie ukąsiła. No i ja wypadłam na chodnik i leżałam taka ukąszona i zemdlona. I jechało auto…
Mama nie wytrzymując: „Dobra Tycia już koniec tej makabrycznej historii, co Ty opowiadasz…?!”
Tycia: „No! Jak jechało to auto to tak wjechało na chodnik i ja się sama wystrasyłam i chciałam spowjotem do twojego brzuszka wejsc, ale nie było wejścia już...”

O matko! 😛

Ten wpis został opublikowany w kategorii Tycia codzienna i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Wyobraźnia!

  1. Ela pisze:

    hahahaha, umarłam 😉

  2. dagulec89 pisze:

    U nas bez makabrycznych scen, ale…Franczesko(5.5l.) i jego prawie rówieśnik( 9m-cy młodszy kuzyn ) siedzą na kanapie, bez koszulek i karmią piersią lalki xD – niedawno urodził się najmłodszy z klanu i podpatrzyli jak to się robi;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *