Jak makiem zasiał

Tata Tyci na fb pod niżej zamieszczonym zdjęciem napisał:
„Z taką córką, po co komu syn” 🙂
Przytaczam, bo jakoś mnie to wzruszyło 🙂

Tytka czyścicel
Tak więc Tycia wyczyściła brykę, a potem pomknęła z Bunią do Prabuni 🙂
Tata pojechał fotografować ślub (swoją drogą Ciocia Ilona bawcie się dziś dobrze!), a Mama została w domu.
Ciiisza! 🙂
Zamierza się wygrzać, wykurować do końca, z łóżka nie wychodzić!
A tak właściwie to nic nie zamierza! 🙂

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Tycia codzienna, Tycia podróżnik. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Jak makiem zasiał

  1. Talona pisze:

    Dopiero doczytałam…było super!!! Mężuś też się spisał super ! 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *