Jaka Wigilia…

…taki cały rok!
Ponoć 😛
Dlatego my, zaczynamy od pysznego śniadanka przy świecach 🙂

V__0D3F
A Wy się nie stresujcie dzisiaj zbytnio i nie róbcie domowego i kuchennego armagedonu *
Spędźcie Wigilię miło, tak jak lubicie i z kim lubicie.
Nie prezenty, nie najpiękniejszy stół i najsmaczniejsze dania, są przecież najważniejsze, tylko czas wspólnie spędzony 🙂

Wesołych Świąt!

* Jako zmęczona matka dwójki nie najspokojniejszych dzieci 😛 jestem niejako zwolniona (bardziej chyba sama się zwolniłam, niż na czyjąś wyraźna prośbę 😛 ) z tych wszystkich jedzeniowych przygotowań, to mi łatwo mówić, wiem… 😛
Dlatego już teraz w tym miejscu, dziękujemy Babciom I Dziadkom, którzy to się dla nas utrudzą i sami przygotują wszystkie świąteczne smakowitości 🙂

Edit.
Pierwsza Wigilia z Maciupstwem… 🙂

Zwinął się Granulek w kuleczkę i całą kolacje przespał.
Obudził się dopiero gdy wyczuł, że rozdawane są prezenty 🙂
V__7579 V__7365
Mikołajek V__48B2 V__71DE WP_20151224_022 Wigilia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Mama Tyci w akcji..., Tycia uroczysta i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Jaka Wigilia…

  1. Kinia pisze:

    Ojjj jak tam u Was cudownie.. magicznie..!

    Życzymy samych najpiękniejszych chwil i uczuć ♥

  2. denim81 pisze:

    cudowne zdjęcia, cudowna rodzina 🙂 zawsze lubię tu zaglądać żeby sobie nastrój poprawić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *