Odmowa

Tycia odmawia ostatnio współpracy na każdym polu. 🙁
Chodzi i marudzi, jest płaczliwa, nie chce jeść, nie chce iść spać, jak już idzie to się budzi często, krótko mówiąc wisi na Mamie i powtarza „nie nie nie”.
O co jej chodzi znowu?
Jak nie wiadomo o co chodzi, to pewnie chodzi o zęby?
Ostatnio nasza P. dr mówiła że Tycia ma „nieciekawe” dziąsła i pewnie niebawem wyjdą czwórki.
No oby to było to! (Mama sie zawsze pociesza tymi zębami, i liczy na to że Tycia stanie się w cudowny sposób za chwilkę grzeczniuteńka 😛 )

Dziś byliśmy z Tycią odwiedzić w szpitalu Dziadka który miał zabieg koronografii.
Na szczęście wszystko udało się dobrze i Dziadek już jest na chodzie 🙂
Ufff! Odetchnęliśmy…

O proszę, Tycia je wafla i zaiwania po szpitalu, że nawet w kadr nie dało się jej złapać 🙂
No wiem, nie umie się zachować, co zrobić… 🙂 🙂 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Tycia codzienna i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *