Archiwa tagu: smutek

Wielki smutek i żal :(

Niestety musieliśmy dziś pożegnać naszego szarego kociurka… 🙁 🙁 🙁 I choć chorował nam od dawna, to jednak takiego obrotu spraw,  zupełnie się nie spodziewaliśmy. Nasza mała, szara, łakoma mordka! 🙁 uhhhhh Był w 1/6 pełnoprawnym członkiem naszej rodzinki, więc … Czytaj dalej

Opublikowano Mama Tyci w akcji..., Tata Tyci dobry na wszystko!, Tycia codzienna, W sprawie Maciupka | Otagowano , , | 2 komentarze

Pani Mario!

No gdzie żesz się Pani wybrała?! I to tak niespodziewanie…?! Wiem, pamiętam. Życzyła sobie Pani takiej śmierci, ale to teraz? Już?! Mało wychodzę, mało wśród ludzi bywam, nie wiem co tam w świecie się dzieje, ale czytam tu w internecie … Czytaj dalej

Opublikowano Mama Tyci w akcji... | Otagowano , , | Skomentuj

Paryż, mój słodki… :(

Płacze Francja, płaczę ja… Nie chce się wierzyć, że to tak naprawdę… „Nic” gorszego dla człowieka, niż drugi człowiek. Przerażająco smutne 🙁

Opublikowano Mama Tyci w akcji... | Otagowano , | Skomentuj

Niemiły czas

Tycia dziś w nocy zaczęła płakać i krzyczeć co Jej się nie zdarza. W nocy przeszła do naszego łóżka i zasnęła snem kamiennym. Zapytana rano dlaczego płakała oświadczyła: „Mój łapacz snów chyba zasnął i miałam normalnie koszmarny sen! Śniło mi … Czytaj dalej

Opublikowano Mama Tyci w akcji..., Tycia codzienna | Otagowano , , , | Skomentuj

Kolejna smutna rocznica

To już kolejny rok, jak nie ma z nami ukochanego Dziadka Mamy 🙁 Niby minęły cztery lata, a wspomnienia tak żywe jakby to było wczoraj. Może i można, wraz z upływającym czasem przyzwyczaić się do myśli, że kogoś już nie … Czytaj dalej

Opublikowano Mama Tyci w akcji... | Otagowano | 2 komentarze

Nie fajnie! :(

Za to dziś dla odmiany, mamy dzień wyjątkowo…”kijowy” że się tak Mama wyrazi. Uhh! Oby już się skończył jak najszybciej! Większą cześć dnia spędziliśmy w szpitalu, ponieważ Mama Chrzestna Tyci miała niespodziewanie operacje 🙁 Na szczęście już po wszystkim i … Czytaj dalej

Opublikowano Mama Tyci w akcji... | Otagowano , , | Skomentuj

Smutna data, smutny dzień…

Zawsze już tak będzie dla Mamy Tyci… Nie nie o katastrofę smoleńską chodzi. Trzy lata temu ( w Wielki Piątek) po ciężkiej chorobie, odszedł ukochany Dziadek Mamy Tyci:( I tak Mamie źle na to wspomnienie… A jeszcze bardziej żal że … Czytaj dalej

Opublikowano Mama Tyci w akcji... | Otagowano | 1 komentarz